Wyciek ze sklepu, o którym zapomniałeś
Jakaś firma, w której kiedyś założyłeś konto, traci bazę użytkowników. Twój adres e-mail i hasło trafiają na listę. Potem ktoś podstawia tę parę do banku, do poczty i do Facebooka — bo większość ludzi używa wszędzie tego samego. To nie jest atak na ciebie. To sprawdzanie listy.