Sekurwitas

Cyberbezpieczeństwo po ludzku

Każde oszustwo kończy się prośbą.

Kliknij w link. Podaj kod. Przelej pieniądze „na konto techniczne”. Naucz się rozpoznawać te prośby, zanim ktoś ci je zada — i sprawdź, co zrobić, jeśli jedną z nich już spełniłeś.

  1. Przesyłka SMS · teraz

    Twoja paczka została wstrzymana. Wymagana dopłata 1,50 zł link

    mała kwota

  2. Dział bezpieczeństwa banku Połączenie · teraz

    Ktoś właśnie próbuje wykonać przelew z Pani konta. Proszę podać kod BLIK — to tylko potwierdzenie.

    strach i autorytet

  3. Zwrot podatku E-mail · teraz

    Otrzymałeś zwrot podatku w wysokości 437,15 zł. Kliknij, aby odebrać. link

    nagroda

  4. Kupujący z ogłoszenia Komunikator · teraz

    Kupuję! Kliknij w link, żeby odebrać pieniądze za przedmiot. link

    fałszywa wypłata

  5. Nieznany numer Połączenie · teraz

    Babciu, miałem wypadek, potrzebuję pieniędzy. Tylko nie mów nikomu.

    tajemnica

  6. Bezpieczeństwo konta SMS · teraz

    Wykryliśmy nietypowe logowanie z nowego urządzenia. Potwierdź tożsamość. link

    udawana troska

Tak brzmią prawdziwe oszustwa. Na żółto — prośba. W ramce — chwyt, na który ma zadziałać.

Zacznij tutaj

Cztery nawyki, od których warto zacząć

244 341 fałszywych stron trafiło w 2025 na listę ostrzeżeń CERT Polska. To nowa pułapka co dwie minuty.

  1. 1 Sprawdź, zanim klikniesz Nieważne, kto niby pisze. Ważne, dokąd prowadzi link.
  2. 2 Włącz weryfikację dwuetapową Wtedy samo hasło złodziejowi nie wystarczy.
  3. 3 Inne hasło do każdego konta Jedno wykradzione hasło nie może otwierać reszty.
  4. 4 Aktualizuj telefon i komputer Aktualizacja zamyka dziurę, którą wchodzą przestępcy.
Wiadomość może przyjść każdym kanałem — SMS-em, Messengerem, WhatsAppem, pocztą, Telegramem. W środku jest link. Ścieżka rozdziela się na dwie. Jeśli w link klikniesz, trafiasz na podstawioną stronę, wpisujesz tam swoje dane i tracisz pieniądze. Jeśli zamiast tego sprawdzisz link, zanim klikniesz — nic się nie dzieje, jesteś bezpieczny.Linkklikaszsprawdzasz Wiadomość może przyjść każdym kanałem — SMS-em, Messengerem, WhatsAppem, pocztą, Telegramem. W środku jest link. Ścieżka rozdziela się na dwie. Jeśli w link klikniesz, trafiasz na podstawioną stronę, wpisujesz tam swoje dane i tracisz pieniądze. Jeśli zamiast tego sprawdzisz link, zanim klikniesz — nic się nie dzieje, jesteś bezpieczny.Linkklikaszsprawdzasz

SMS i e-mail

Wiadomość, która chce cię okraść

Fałszywy SMS i e-mail rozpoznasz w kilkanaście sekund. Treść wiadomości oszust może napisać dowolną — adresu, pod który cię wysyła, już nie.

Tak to brzmi

Oszuści od lat używają tych samych kilku zdań, bo one działają. Jeśli zobaczysz któreś z nich — już wiesz, z czym masz do czynienia.

  • mała kwota

    „Twoja przesyłka została wstrzymana. Wymagana dopłata 1,50 zł.”

    Dlaczego to oszustwo: kwota jest śmiesznie mała specjalnie po to, żebyś się nie zastanawiał. Nie chodzi o 1,50 zł — chodzi o numer i kod twojej karty, który wpiszesz na podstawionej stronie płatności.

  • presja czasu

    „Twoje konto zostało zablokowane. Zaloguj się w ciągu 24 godzin.”

    Dlaczego to oszustwo: termin ma cię popędzić, żebyś nie zdążył pomyśleć. Bank nigdy nie przysyła linku do logowania — ani SMS-em, ani mailem. Nigdy.

  • strach

    „Zaległość za energię elektryczną. Dziś nastąpi odłączenie prądu.”

    Dlaczego to oszustwo: strach plus termin „dziś”. Prawdziwy dostawca prądu wysyła wezwanie pocztą i daje kilkanaście dni, a nie kilka godzin.

  • nagroda

    „Otrzymałeś zwrot podatku w wysokości 437,15 zł. Kliknij, aby odebrać.”

    Dlaczego to oszustwo: nierówna kwota z groszami ma wyglądać wiarygodnie. Urząd skarbowy zwraca nadpłatę na konto, które już zna — nie prosi o kliknięcie w link.

  • udawana troska

    „Wykryliśmy nietypowe logowanie z nowego urządzenia. Potwierdź tożsamość.”

    Dlaczego to oszustwo: wiadomość udaje troskę o twoje bezpieczeństwo. To najskuteczniejszy chwyt, jaki mają — bo wygląda jak coś, za co powinieneś być wdzięczny.

Czytaj adres od końca

Liczy się ostatni człon przed pierwszym ukośnikiem — to prawdziwy właściciel strony. Wszystko, co stoi przed nim, mógł dopisać oszust.

https:// ing.pl.przynęta bezpieczne-logowanie.coprawdziwy właściciel /logowaniebez znaczenia
Ten adres nie prowadzi do banku. To strona bezpieczne-logowanie.co, a nazwa banku jest tylko doklejona z przodu — tam, gdzie wzrok jej szuka.
  • ing.pl/logowanie prawdziwa strona banku — właścicielem jest ing.pl
  • allegro-platnosc.info myślnik zamiast kropki to nie jest ta sama firma

Jak zobaczyć adres, nie klikając

Na telefonie przytrzymaj palec na linku — adres wyświetli się w ramce. W poczcie na komputerze najedź na link myszką i przeczytaj adres na dole okna.

Nadawca niczego nie dowodzi

Nadawca e-maila

Nazwa nadawcy („Bank”, „Kurier”) jest wpisywana ręcznie i może brzmieć dowolnie. Rozwiń ją i zobacz właściwy adres po znaku @. Adres z darmowej poczty przy rzekomo firmowej wiadomości przesądza sprawę.

Nadawca SMS-a

Fałszywy SMS potrafi wpaść do tej samej rozmowy, w której leżą prawdziwe wiadomości z banku. To nie dowód autentyczności, tylko technika podszywania się — nazwę nadawcy SMS-a da się podrobić.

Poćwicz: wybierz prawidłowy adres

Dziesięć par. W każdej jeden adres jest prawdziwy — kliknij ten, na który można wejść.

  1. Para 1 z 10

    prawdziwy adres https://poczta-polska.pl/kontakt
    adres oszusta https://poczta-polksa.pl/kontakt

    przestawione litery

  2. Para 2 z 10

    prawdziwy adres https://empik.com/koszyk
    adres oszusta https://ernpik.com/koszyk

    „rn” udaje „m”

  3. Para 3 z 10

    prawdziwy adres https://rossmann.pl/promocje/kupony
    adres oszusta https://r0ssmann.pl/promocje/kupony

    zero zamiast litery „o”

  4. Para 4 z 10

    prawdziwy adres https://www.poczta-polska.pl/sledzenie-przesylki/?nr=RR842190375PL
    adres oszusta https://www.poczta--polska.pl/sledzenie-przesylki/?nr=RR842190375PL

    dwa myślniki zamiast jednego

  5. Para 5 z 10

    prawdziwy adres https://allegro.pl/moje-allegro/zakupy/kupione
    adres oszusta https://aIlegro.pl/moje-allegro/zakupy/kupione

    wielkie „I” udaje małe „l”

  6. Para 6 z 10

    prawdziwy adres https://allegrolokalnie.pl/oferta/rower-gorski-26
    adres oszusta https://allegro-lokalnie.pl/oferta/rower-gorski-26

    myślnik dodany tam, gdzie go nie ma

  7. Para 7 z 10

    prawdziwy adres https://www.olx.pl/d/oferta/rower-gorski-CID767
    adres oszusta https://www.olx.pl.oferta.olx-pl.com/rower-gorski

    koniec adresu też udaje markę

  8. Para 8 z 10

    prawdziwy adres https://www.allegro.pl/platnosc/podsumowanie-zamowienia
    adres oszusta https://www.allegro.pl@platnosci-online.com/podsumowanie

    wszystko przed @ to nie adres

  9. Para 9 z 10

    prawdziwy adres https://www.gov.pl/web/gov/uzyskaj-zaswiadczenie-o-niekaralnosci
    adres oszusta https://www-gov.pl/web/gov/uzyskaj-zaswiadczenie-o-niekaralnosci

    myślnik schowany w „www”

  10. Para 10 z 10

    prawdziwy adres https://inpost.pl/sledzenie-przesylki
    adres oszusta https://inpоst.pl/sledzenie-przesylki
    naprawdę https://xn--inpst-lye.pl

    cyrylickie „о” — nie do zobaczenia

Zawsze rób tak

  • Wchodź na stronę, wpisując adres samodzielnie albo z własnej zakładki.
  • Sprawy z bankiem załatwiaj w jego aplikacji, nie przez link.
  • Dzwoń na numer z karty płatniczej.
  • Podejrzany SMS przekaż na numer 8080.

Nigdy nie rób tak

  • Nie klikaj linku z wiadomości, która czegoś od ciebie chce.
  • Nie oddzwaniaj na numer podany w SMS-ie.
  • Nie podawaj nikomu kodu z SMS-a.

Rozmowa telefoniczna

Telefon, który kosztuje oszczędności

Fałszywy bank, fałszywy policjant, fałszywy wnuczek. Rozmówca jest spokojny, uprzejmy i kompetentny — to część metody. Poznasz go po tym, czego od ciebie chce.

Tak zaczyna się ta rozmowa

  • strach i autorytet

    „Dzień dobry, mówi konsultant działu bezpieczeństwa Pani banku. Ktoś właśnie próbuje wykonać przelew z Pani konta.”

    Dlaczego to oszustwo: zaczyna od strachu i od razu staje po twojej stronie. Prawdziwy bank blokuje podejrzany przelew sam i nie potrzebuje do tego twojej pomocy przez telefon.

  • zdalny dostęp

    „Proszę zainstalować aplikację AnyDesk, żebyśmy mogli zabezpieczyć Pani komputer.”

    Dlaczego to oszustwo: to program do zdalnego sterowania. Po instalacji rozmówca widzi twój ekran i klika za ciebie — także w twoim banku. Żadna instytucja nigdy o to nie prosi.

  • fałszywy ratunek

    „Musi Pani przelać środki na konto techniczne, żeby je uratować.”

    Dlaczego to oszustwo: „konto techniczne” nie istnieje. Bank nigdy nie prosi o przelew na inny rachunek — to jest właśnie kradzież, wykonana twoimi rękami.

  • tajemnica

    „Babciu, miałem wypadek, potrzebuję pieniędzy, tylko nie mów nikomu.”

    Dlaczego to oszustwo: prośba o zachowanie tajemnicy jest po to, żebyś nie zadzwoniła do nikogo z rodziny. To jedyny element, który oszustowi musi się udać.

  • kod = pieniądze

    „Proszę podać kod BLIK, to tylko potwierdzenie tożsamości.”

    Dlaczego to oszustwo: kod BLIK niczego nie potwierdza — nim się płaci. Podanie go to to samo, co wręczenie gotówki.

Jedna zasada, która przerywa każdą z tych rozmów

Rozłącz się i oddzwoń — na numer, który znajdziesz sam.

Nie musisz wygrać tej rozmowy ani niczego udowodnić. Wystarczy ją przerwać. Zadzwoń na numer z odwrotu karty płatniczej, z umowy albo ze strony banku wpisanej ręcznie. Jeśli rozmówca był prawdziwy — nic nie stracisz. Jeśli nie był — właśnie skończyło się oszustwo.

Rozłączenie się nie jest niegrzeczne. To normalna procedura bezpieczeństwa i żaden prawdziwy pracownik nie będzie miał o to pretensji. Jeśli rozmówca się obraża, naciska albo mówi „proszę się nie rozłączać” — to jest odpowiedź na pytanie, kim jest.

Numer na wyświetlaczu nic nie znaczy

Numer telefonu da się podszyć. Na ekranie może się wyświetlić prawdziwy numer twojego banku albo policji, a mimo to dzwoni oszust. Dlatego zasada brzmi „oddzwoń”, a nie „sprawdź, czy numer się zgadza” — i oddzwaniaj na numer, który znalazłeś sam, a nie z historii połączeń.

Zawsze rób tak

  • Rozłącz się i oddzwoń sam, na numer z karty albo z umowy.
  • Zadzwoń do kogoś z rodziny i opowiedz o tej rozmowie.
  • Daj sobie czas — nawet dziesięć minut zmienia wszystko.

Nigdy nie rób tak

  • Nie instaluj żadnego programu na prośbę przez telefon.
  • Nie podawaj kodu BLIK ani kodu z SMS-a.
  • Nie przelewaj pieniędzy „dla bezpieczeństwa”.

Hasła i konta

Jedno hasło do wszystkiego

To najtańszy sposób, żeby stracić wszystkie konta naraz. Nikt nie siedzi i nie zgaduje twojego hasła — wykrada się je hurtem, a potem sprawdza, gdzie jeszcze zadziała.

Hasła rzadko są zgadywane. Zwykle wyciekają

Wyciek ze sklepu, o którym zapomniałeś

Jakaś firma, w której kiedyś założyłeś konto, traci bazę użytkowników. Twój adres e-mail i hasło trafiają na listę. Potem ktoś podstawia tę parę do banku, do poczty i do Facebooka — bo większość ludzi używa wszędzie tego samego. To nie jest atak na ciebie. To sprawdzanie listy.

Dwa pozostałe sposoby wymagają twojej pomocy — i brzmią tak:

  • podrobiona strona

    „Sesja wygasła. Zaloguj się ponownie, aby dokończyć operację.”

    Dlaczego to oszustwo: strona wygląda dokładnie jak prawdziwa, bo została z niej skopiowana. Wpisane hasło nie idzie do banku — idzie do oszusta. Dlatego adres wpisuje się ręcznie, a nie klika w link.

  • kod = zgoda

    „Zaraz przyjdzie SMS z kodem. Proszę mi go podać, żeby anulować transakcję.”

    Dlaczego to oszustwo: ten kod niczego nie anuluje — on zatwierdza. Przeczytaj SMS do końca: tam jest napisane, co dokładnie potwierdzasz. Nikt uprawniony nigdy nie prosi o ten kod.

Co z tym zrobić, po kolei

Nie musisz zmieniać wszystkich haseł w jeden wieczór. Zacznij od kont, które otwierają wszystkie pozostałe.

  1. 1

    Skrzynka e-mail — najpierw ona. Kto ma dostęp do twojej poczty, może zresetować hasło do każdego innego konta. To nie jest jedno z kont — to klucz do wszystkich.

  2. 2

    Bankowość. Osobne hasło, używane wyłącznie tutaj i nigdzie indziej.

  3. 3

    mObywatel, e-Urząd i media społecznościowe. Tam są twoje dane i twoi znajomi, pod których ktoś może się podszyć.

  4. 4

    Logowanie dwuskładnikowe wszędzie, gdzie się da. Wtedy samo hasło nie wystarczy, żeby wejść — potrzebny jest jeszcze kod z twojego telefonu.

Dobre hasło to długie hasło, nie dziwne

P@ssw0rd!

9 znaków. Krótkie i przewidywalne — zamianę liter na znaczki programy do łamania haseł znają na pamięć. Trudne do zapamiętania, łatwe do złamania.

rower-Kawa-Sopot-2019

21 znaków. Długie i łatwe do zapamiętania. Cztery przypadkowe słowa w zupełności wystarczą (tylko nie te z przykładu).

Menedżer haseł — po ludzku

To program, który pamięta hasła za ciebie. Ty pamiętasz jedno, długie i tylko do niego. Menedżery wbudowane są już w telefon i w przeglądarkę — nie trzeba niczego dokupywać.

Wolisz papier? Też dobrze

Zeszyt w szufladzie jest lepszy niż jedno hasło wszędzie — włamywacz z internetu nie sięgnie do szuflady. Nie trzymaj go tylko przy komputerze i nie podpisuj „hasła”.

Zastrzeż PESEL — to zajmuje minutę i jest darmowe

Od czerwca 2024 banki i firmy muszą sprawdzić status twojego numeru PESEL przed zawarciem umowy. Zastrzeżony PESEL oznacza, że nikt nie weźmie na ciebie kredytu ani sprzętu na raty. Zrobisz to w aplikacji mObywatel, na stronie mObywatel albo w urzędzie gminy. Zastrzeżenie cofniesz w każdej chwili — na stałe albo tylko na czas, gdy sam bierzesz kredyt.

Zawsze rób tak

  • Do poczty i do banku miej hasła, których nie używasz nigdzie indziej.
  • Włącz logowanie dwuskładnikowe wszędzie, gdzie się da.
  • Niech hasła pamięta menedżer haseł albo zeszyt w szufladzie.

Nigdy nie rób tak

  • Nie używaj jednego hasła do wszystkiego.
  • Nie loguj się przez link z wiadomości.
  • Nie podawaj nikomu kodu z SMS-a — przeczytaj go do końca, tam jest napisane, co zatwierdzasz.

Zakupy i ogłoszenia

Okazja, której nie ma

Fałszywe sklepy, ogłoszenia i „link do odbioru pieniędzy”. Jak kupować i sprzedawać w internecie, nie tracąc — także jeśli robisz to raz w roku.

Tak to brzmi

Największe oszustwo w ogłoszeniach dotyczy nie kupujących, tylko sprzedających — i wygląda jak dobra wiadomość.

  • fałszywa wypłata

    „Kupuję. Kliknij w link, żeby odebrać pieniądze za sprzedany przedmiot.”

    Dlaczego to oszustwo: nie istnieje coś takiego jak „link do odbioru pieniędzy”. Pieniądze przychodzą na konto same. Link prowadzi do podstawionej strony, gdzie wpiszesz dane karty — i to z niej zostaną pobrane pieniądze, a nie na nią wpłacone.

  • brak ochrony

    „Wyślę kurierem, tylko proszę opłacić z góry przelewem na moje konto.”

    Dlaczego to oszustwo: zwykły przelew na konto prywatne jest jak wręczenie gotówki nieznajomemu — nie ma po nim żadnej ochrony. Bezpieczna płatność idzie zawsze przez system serwisu ogłoszeniowego.

  • okazja i pośpiech

    „Wyprzedaż likwidacyjna, −70%. Zostały ostatnie 3 sztuki!”

    Dlaczego to oszustwo: licznik i „ostatnie sztuki” mają nie dać ci czasu na sprawdzenie sklepu. Cena znacznie niższa niż wszędzie indziej nie jest okazją — jest sygnałem.

  • wyjście z serwisu

    „Proszę przejść na WhatsApp, tam dokończymy transakcję.”

    Dlaczego to oszustwo: wyprowadzenie rozmowy poza serwis jest celowe — poza nim nie ma historii, ochrony kupującego ani możliwości zgłoszenia. To zawsze pierwszy krok wyłudzenia.

Jak sprawdzić sklep w trzy minuty

  1. 1

    Poszukaj danych firmy. W zakładce „Kontakt” albo w regulaminie musi być pełna nazwa, adres i numer NIP. Sam formularz i adres e-mail to za mało.

  2. 2

    Sprawdź NIP w rejestrze. Bezpłatna „Biała lista podatników VAT” na podatki.gov.pl pokaże, czy firma istnieje i czy rachunek do niej należy.

  3. 3

    Przeczytaj adres strony. Literówka w znanej nazwie, dziwna końcówka albo myślnik zamiast kropki to podszywanie się pod markę.

  4. 4

    Sprawdź formy płatności. Sklep, który przyjmuje wyłącznie zwykły przelew na konto prywatne albo kryptowaluty, nie jest sklepem.

  5. 5

    Poszukaj opinii poza samym sklepem. Opinie na stronie sprzedawcy są zawsze dobre — bo to on je wybiera.

Płać tak, żeby dało się odzyskać

  • Karta

    Można potem uruchomić chargeback — reklamację transakcji przez bank.

    da się odzyskać

  • System serwisu

    Pieniądze trafiają do sprzedającego dopiero po odbiorze paczki.

    da się odzyskać

  • Za pobraniem

    Płacisz kurierowi przy odbiorze.

    da się odzyskać

  • Przelew na konto prywatne

    Nie daje żadnej z tych możliwości. Pieniądze są po prostu u kogoś.

    brak ochrony

Zawsze rób tak

  • Rozmawiaj i płać wewnątrz serwisu ogłoszeniowego.
  • Zachowaj ogłoszenie i całą korespondencję.
  • Sprawdź NIP sklepu na białej liście podatników VAT.

Nigdy nie rób tak

  • Nie klikaj w „link do odbioru pieniędzy”.
  • Nie podawaj danych karty sprzedającemu ani kupującemu.
  • Nie przechodź na komunikator poza serwisem.

Telefon i komputer

Urządzenie, które cię nie zdradzi

Najczęstsza droga do zawirusowanego komputera nie prowadzi przez włamanie, tylko przez okienko, które użytkownik sam zamyka przyciskiem „Zainstaluj”. Pięć ustawień robi się raz — potem działają same.

Komunikaty, które udają troskę

  • fałszywy alarm

    „UWAGA! Twoje urządzenie jest zainfekowane. Kliknij, aby usunąć wirusy.”

    Dlaczego to oszustwo: strona internetowa nie potrafi sprawdzić, czy twój komputer ma wirusa. Każdy taki komunikat w przeglądarce jest reklamą albo pułapką. Program, który się po nim instaluje, jest tym wirusem.

  • fałszywa faktura

    „Twoja subskrypcja antywirusa wygasła. Odnów teraz, aby zachować ochronę.”

    Dlaczego to oszustwo: zwykle dotyczy programu, którego nigdy nie miałeś. Prawdziwe przypomnienia pojawiają się w samym programie, a nie w przeglądarce ani w mailu z linkiem do płatności.

  • fałszywa aktualizacja

    „Wymagana aktualizacja odtwarzacza, aby obejrzeć ten materiał.”

    Dlaczego to oszustwo: filmy w internecie od lat działają bez żadnych dodatków. Aktualizacje pobiera się wyłącznie z ustawień systemu albo ze sklepu z aplikacjami — nigdy ze strony, którą właśnie oglądasz.

Windows nie dzwoni

Okienko z numerem „wsparcia technicznego Microsoftu” i sygnałem dźwiękowym to jeden z najstarszych schematów. Producent systemu nigdy nie wyświetla numeru telefonu i nigdy nie dzwoni do użytkowników. Zamknij okno, a jeśli się nie zamyka — wyłącz komputer przyciskiem i włącz ponownie.

Pięć rzeczy, które robi się raz

Zabezpieczają urządzenie lepiej niż jakikolwiek płatny program.

  • Włącz automatyczne aktualizacje. Większość włamań korzysta z dziur załatanych wiele miesięcy wcześniej. Dotyczy systemu, przeglądarki i aplikacji.

  • Ustaw blokadę ekranu. PIN, odcisk palca albo twarz. Zgubiony telefon bez blokady to oddane komuś konto bankowe, poczta i wszystkie zdjęcia.

  • Włącz kopię zapasową. Telefon: iCloud albo Google. Komputer: dysk zewnętrzny lub chmura. To jedyne zabezpieczenie, które działa także wtedy, gdy urządzenie zostanie zaszyfrowane albo skradzione.

  • Instaluj aplikacje tylko ze sklepu. App Store albo Google Play. Aplikacja przysłana mailem, komunikatorem czy pobrana ze strony to jedna z głównych dróg zakażenia.

  • Przejrzyj uprawnienia aplikacji. Latarka nie potrzebuje dostępu do kontaktów, a gra — do mikrofonu. W ustawieniach telefonu odbierzesz je w każdej chwili, nie tracąc aplikacji.

Publiczne Wi-Fi: korzystaj, ale wybieraj, co robisz

Sieć w kawiarni czy na dworcu nadaje się do czytania wiadomości i oglądania filmów, ale nie do bankowości. Jeśli musisz sprawdzić konto poza domem, użyj internetu z własnego telefonu. Wyłącz też automatyczne łączenie z otwartymi sieciami — telefon potrafi sam podłączyć się do podstawionej.

Zawsze rób tak

  • Aktualizacje pobieraj z ustawień systemu albo ze sklepu z aplikacjami.
  • Programy instaluj tylko z oficjalnego sklepu.
  • Miej kopię zapasową zdjęć i dokumentów.

Nigdy nie rób tak

  • Nie instaluj niczego z okienka, które wyskoczyło w przeglądarce.
  • Nie dzwoń na numer „wsparcia technicznego” z ekranu.
  • Nie loguj się do banku przez darmowe Wi-Fi.

Dla młodzieży, 13–18 lat

Sieć bez wpadki

Scamy w grach, fałszywe konkursy, szantaż zdjęciami i deepfake. Bez kazań — po prostu jak to działa. Scamy nie działają na głupich, tylko na zmęczonych, zajętych i takich, którzy akurat czegoś bardzo chcą.

Te teksty naprawdę padają

  • nagroda

    „Wygrałeś skiny z eventu. Zaloguj się przez ten link, żeby odebrać.”

    Jak to działa: strona logowania wygląda jak prawdziwy Steam, Epic czy Riot, ale hasło leci do scammera. Po minucie konto jest przejęte, a ekwipunek sprzedany. Prawdziwe nagrody nigdy nie wymagają logowania na innej stronie.

  • fałszywy admin

    „Jestem adminem serwera. Podaj kod z Discorda, odblokuję ci konto.”

    Jak to działa: ten kod to twoje logowanie dwuskładnikowe. Żaden admin, moderator ani support nigdy go nie potrzebuje. Podanie kodu = oddanie konta.

  • przejęte konto kolegi

    „Ej, zagłosuj na mnie w konkursie, tylko zaloguj się tutaj.”

    Jak to działa: pisze do ciebie konto kolegi, które już zostało przejęte — dlatego wygląda wiarygodnie. Napisz do niego innym kanałem i zapytaj. Zwykle nie ma pojęcia, że coś wysłał.

  • szantaż

    „Mam twoje zdjęcia. Przelej 500 zł, albo wyślę je wszystkim z twojej listy.”

    Jak to działa: to szantaż i przestępstwo — popełnione przez niego, nie przez ciebie. W ogromnej większości przypadków szantażysta nie ma nic albo ma znacznie mniej, niż twierdzi. Zapłata niczego nie kończy: po pierwszej wpłacie przychodzi żądanie kolejnej.

Szantaż zdjęciami: pierwsza godzina

Jeśli to dzieje się teraz, przeczytaj tylko ten fragment. Reszta poczeka.

  1. 1

    Nie płać. Nigdy, ani złotówki. Wpłata jest sygnałem, że da się z ciebie wyciągnąć więcej — i żądania rosną.

  2. 2

    Nie kasuj rozmowy. Wiem, że to pierwszy odruch. Zrób zrzuty ekranu: profil, nick, treść, numer konta. To są dowody.

  3. 3

    Zablokuj i zgłoś konto w aplikacji, w której pisze. Zgłoszenie działa szybciej, niż myślisz.

  4. 4

    Powiedz dorosłemu, któremu ufasz. Rodzic, starsze rodzeństwo, pedagog, wujek. Jeśli nie masz takiej osoby — zadzwoń pod 116 111. Anonimowo, bezpłatnie, całą dobę.

  5. 5

    Zgłoś na policję — razem z dorosłym. Grożenie rozpowszechnieniem takich materiałów jest przestępstwem, a gdy chodzi o osobę poniżej 18 lat, traktuje się je bardzo poważnie.

To nie jest twoja wina i nikt ci tego nie wypomni

Oni mają gotowe scenariusze i robią to setkom osób naraz. Wstyd jest tym, na czym stoi cały ten mechanizm — dzięki niemu nikomu nie powiesz. Powiedzenie komuś kończy szantaż.

Konto, prywatność, deepfake

Przejęcie ma być bez sensu

Włącz logowanie dwuskładnikowe na Discordzie, Steamie, Instagramie i w poczcie. Do poczty daj hasło, którego nie używasz nigdzie indziej — kto ma twojego maila, resetuje wszystkie pozostałe konta. Kod z aplikacji jest bezpieczniejszy niż kod SMS-em.

Liczy się to, co w tle

Na zdjęciu widać więcej, niż zakładasz: numer bloku, nazwę szkoły na bluzie, tablicę rejestracyjną, plan lekcji na biurku. Relacja na żywo pokazuje, gdzie jesteś teraz i że nie ma cię w domu. Prywatne konto zawęża to do osób, które naprawdę znasz.

Deepfake i podszywanie się

Twarz i głos da się dziś podrobić z kilku sekund nagrania, więc wiadomość głosowa od kolegi nie dowodzi, że to on. Prosi o pieniądze, kod albo zdjęcia? Potwierdź innym kanałem — zadzwoń i zapytaj o coś, co wie tylko on. Przerobione zdjęcie z tobą to nie żart: zrzuty, zgłoszenie, dorosły.

Zawsze rób tak

  • Zrób zrzuty ekranu, zanim cokolwiek zablokujesz.
  • Potwierdzaj prośby innym kanałem — telefonem, na żywo.
  • Powiedz dorosłemu albo zadzwoń pod 116 111.

Nigdy nie rób tak

  • Nie podawaj nikomu kodu logowania — nawet „adminowi”.
  • Nie płać szantażyście i nie negocjuj.
  • Nie zostawaj z tym sam.

Pierwsza pomoc

Stało się. Co teraz?

Wybierz, co się wydarzyło. Kroki są ułożone po kolei — zrób pierwszy, zanim przejdziesz do następnego.

Przelałem pieniądze albo podałem kod BLIK

Liczy się każda godzina, ale to nie znaczy, że jest za późno. Nie wstydź się — na te scenariusze nabierają się także ludzie młodzi i obeznani z techniką.

  1. 1

    Zadzwoń do banku natychmiast, na numer z karty. Poproś o zablokowanie dostępu i o próbę zatrzymania przelewu — jeśli pieniądze nie zostały jeszcze wypłacone, bank czasem zdąży.

  2. 2

    Instalowałeś program na prośbę rozmówcy? Odinstaluj go i odłącz urządzenie od internetu.

  3. 3

    Zgłoś sprawę na policję — na komendzie albo elektronicznie. Zabierz numer rachunku odbiorcy i godzinę przelewu.

  4. 4

    Zastrzeż PESEL w aplikacji mObywatel, żeby nikt nie wziął na ciebie kredytu.

  5. 5

    Powiedz o tym bliskim. Ten sam numer zwykle dzwoni dalej — po sąsiadach i po rodzinie.

Zapłaciłem, a towar nie przyszedł

Im szybciej zareagujesz, tym większa szansa na odzyskanie pieniędzy. Kolejność ma znaczenie.

  1. 1

    Zbierz dowody, zanim znikną. Zrzuty ekranu ogłoszenia i całej rozmowy, potwierdzenie przelewu, numer rachunku odbiorcy. Ogłoszenie zniknie w ciągu kilku godzin.

  2. 2

    Zgłoś to w banku. Płaciłeś kartą — poproś o chargeback, czyli reklamację transakcji. Płaciłeś przelewem — poproś o próbę wstrzymania środków.

  3. 3

    Zgłoś sprzedającego w serwisie ogłoszeniowym. To blokuje konto i chroni następnych.

  4. 4

    Złóż zawiadomienie na policji, nawet przy małej kwocie. Takie sprawy łączy się w jedno postępowanie, a twoje zgłoszenie bywa tym, które zamyka całość.

  5. 5

    Zgłoś fałszywy sklep do CERT Polska na incydent.cert.pl — trafi na listę ostrzeżeń i przestanie się otwierać innym.

Ktoś ma dostęp do mojego konta

Sygnały: nieznane logowanie, wiadomości, których nie wysyłałeś, kod, o który nie prosiłeś, albo znajomi pytający, czemu piszesz do nich o pożyczkę.

  1. 1

    Zacznij od poczty. Zmień hasło do skrzynki e-mail, zanim ruszysz cokolwiek innego — inaczej zmiany na innych kontach da się cofnąć.

  2. 2

    Wyloguj wszystkie urządzenia. Większość serwisów ma taką opcję w ustawieniach bezpieczeństwa — sama zmiana hasła nie zawsze wyrzuca intruza.

  3. 3

    Zmień hasło wszędzie tam, gdzie używałeś tego samego. Zwykle to więcej miejsc, niż pamiętasz.

  4. 4

    Włącz drugi składnik logowania. Od tej chwili samo hasło nikomu nie wystarczy.

  5. 5

    Sprawdź rachunek bankowy i jeśli coś się nie zgadza, dzwoń do banku na numer z karty.

Telefon albo komputer dziwnie się zachowuje

Sygnały: urządzenie zwolniło bez powodu, same otwierają się reklamy, pojawiły się nieznane programy, znajomi dostają od ciebie wiadomości, których nie wysyłałeś.

  1. 1

    Odłącz urządzenie od internetu. Wyłącz Wi-Fi i dane komórkowe — to zatrzymuje wysyłanie twoich danych na zewnątrz.

  2. 2

    Nie loguj się na nim do banku. Do zmiany haseł użyj innego urządzenia — telefonu kogoś bliskiego albo komputera, o którym wiesz, że jest czysty.

  3. 3

    Zmień hasła, zaczynając od poczty — z tego innego urządzenia.

  4. 4

    Usuń programy, których nie instalowałeś. Na telefonie odinstaluj aplikacje spoza sklepu, na komputerze przejrzyj listę programów i usuń nieznane.

  5. 5

    Nie pomaga? Przywróć ustawienia fabryczne. Brzmi drastycznie, ale przy kopii zapasowej to najpewniejsze wyjście i trwa krócej niż szukanie problemu.

Ekran z żądaniem okupu? Nie płać — zapłata nie gwarantuje odzyskania plików i finansuje kolejne ataki. Odłącz urządzenie od sieci, zrób zdjęcie ekranu, zgłoś sprawę do CERT Polska i na policję. Nie kasuj zaszyfrowanych plików — bywają do odzyskania.

Ktoś mnie szantażuje zdjęciami

To przestępstwo — popełnione przez szantażystę, nie przez ciebie. Wstyd jest tym, na czym stoi cały ten mechanizm.

  1. 1

    Nie płać i nie negocjuj. Po pierwszej wpłacie przychodzi żądanie kolejnej.

  2. 2

    Nie kasuj rozmowy. Zrób zrzuty ekranu: profil, nazwę konta, treść wiadomości, numer rachunku.

  3. 3

    Zablokuj i zgłoś konto w aplikacji, w której pisze.

  4. 4

    Powiedz komuś, komu ufasz. Dzieci i młodzież mogą zadzwonić pod 116 111 — anonimowo i bezpłatnie.

  5. 5

    Zgłoś sprawę na policję. Zdjęcia, których nie chcesz w sieci, zgłosisz też na dyzurnet.pl.

Bank zabrał pieniądze bez twojej zgody? Prawo jest po twojej stronie

Transakcję, której nie zleciłeś, zgłoś bankowi niezwłocznie. Bank ma obowiązek zwrócić kwotę najpóźniej do końca następnego dnia roboczego od zgłoszenia, a roszczenie przedawnia się po 13 miesiącach. Reklamację składaj na piśmie i zachowaj potwierdzenie — gdy bank zwleka albo odmawia, pomaga Rzecznik Finansowy.

Jeśli przelew wykonałeś sam, bo ktoś cię do tego namówił, zwrot nie jest automatyczny. Tym bardziej dzwoń do banku od razu — zanim pieniądze znikną z konta odbiorcy.

Zgłoś

Gdzie zgłosić oszustwo

Zgłoszenie nie jest formalnością. Każdy przekazany SMS i każda zgłoszona strona to pułapka, która przestaje działać na następne osoby.

  • Podejrzany SMS

    8080

    Przekaż dalej całą wiadomość, bez wycinania linku. Bezpłatnie — trafia do CERT Polska.

  • Fałszywa strona albo e-mail

    incydent.cert.pl

    Formularz CERT Polska. Zgłoszona strona trafia na listę ostrzeżeń i przestaje się otwierać innym.

  • Straciłeś pieniądze

    Twój bank

    Dzwoń od razu, na numer z karty płatniczej albo z umowy. Nigdy na numer z wiadomości. Kartę zastrzeżesz też pod 828 828 828 — dla każdego banku, całą dobę.

  • Każde oszustwo

    Policja

    Także przy małej kwocie. Zawiadomienie złożysz na komendzie albo elektronicznie — małe sprawy łączy się w jedno postępowanie.

  • Dzieje się teraz

    112

    Ktoś czeka pod domem po odbiór gotówki albo realnie ci grozi.

  • Dzieci i młodzież

    116 111

    Telefon zaufania. Anonimowo, bezpłatnie, całą dobę — także gdy nie wiesz, jak to nazwać.

  • Nielegalne treści w sieci

    dyzurnet.pl

    Także zdjęcia z tobą, których nie chcesz tam widzieć.

  • Bank odmawia zwrotu

    rf.gov.pl

    Rzecznik Finansowy pomaga, gdy bank zwleka z reklamacją albo odmawia zwrotu.